Köttbullar - kuleczki z mięsa mielonego

13:13 Kini ^^ 4 Comments

Zapowiedź Tygodnia Skandynawskiego pojawiła się na CinCinie już na początku stycznia. Stety bądź niestety początkowo niezbyt dokładnie przeczytałam, że Tydzień ten będzie miał miejsce na początku lutego, i odebrałam błędną wiadomość, że odbędzie się on jeszcze w styczniu. Ze względu na nieznajomość kuchni skandynawskiej uruchomiłam Google, jak zazwyczaj w takiej sytuacji, aby znaleźć dobry przepis nadający się na tę okazję. Popularna przeglądarka skierowała mnie na stronę ugotuj.to gdzie znalazłam recepturę na klopsiki znane mi jak dotąd z obiadów w Ikei. Postanowiłam spróbować swoich sił i przygotować je własnoręcznie. Wydaje mi się, że tę próbę mogę zaliczyć do udanych :) Nie pozostaje mi więc nic innego, jak rozprzestrzenienie tego przepisu.




Köttbullar - kuleczki z mięsa mielonego

Składniki:
klopsiki
  • 500 g mieszanego mięsa mielonego (ja użyłam drobiowego)
  • 1 bułka
  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki kwaśnej śmietany
  • 200 ml mleka
  • 1 cebula
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  • sól
  • pieprz olej
sos
  • 1 cebula
  • 1 łyżka masła
  • 200 ml wytrawnego wina białego
  • 600 ml bulionu wołowego
  • 2 łyżeczki musztardy
  • 3 łyżki obranych i zmiksowanych pomidorów
  • 2 łyżki ciemnej zasmażki błyskawicznej

Sposób przygotowania:
Cebulę posiekać, bułkę namoczyć w mleku. Mięso zagnieść z przyprawami i cebulą. Połowę masy przełożyć do malaksera, dodać bułkę (nie odciśniętą), śmietanę i jajko. Zmiksować na gładki krem, dodać do odłożonej masy mięsnej. Wymieszać, ulepić małe kuleczki. Zagotować wodę, włożyć klopsiki, gotować na małym ogniu 30 minut. Wyjąć łyżką cedzakową, przełożyć do miski, pozostawić na 15 minut. Następnie włożyć na gorący olej i usmażyć na złoty kolor (gotowanie i smażenie sprawiają, że klopsiki stają się jędrne. Kto lubi, może je jednak tylko ugotować lub tylko usmażyć. Ja przygotowane przeze mnie kuleczki tylko ugotowałam). Zrobić sos: cebulę pokroić w półplasterki, zeszklić na maśle. Wlać wino, zagotować, dodać bulion. Gotować 10 minut bez pokrywki, aby sos nieco odparował. Dodać zasmażkę błyskawiczną, ponownie zagotować, ciągle mieszając. Dodać musztardę i pomidory, przyprawić. Klopsiki podawać z sosem i żurawinami.

SMACZNEGO!


pe es: Tydzień dopiero się zaczął i mam nadzieję, że oprócz powyższego falstartu uda mi się coś jeszcze przygotować :)

4 komentarze :

  1. faktycznie pichciłyśmy z tego samego przepisu.
    wyglądają pyyyysznie!
    (-:

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam już te mięsne kuleczki na wielu blogach. I zastanawiałam się, czy to są takie jak w Ikei, czy może inne. Teraz już wiem, że to te :). Mam w domu ich wielką fankę ;)...
    A wyglądają przepysznie :).

    OdpowiedzUsuń
  3. teoretycznie są to te same kuleczki :) ale możliwe że nawet i lepsze, bo domowe :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no i dzięki temu nie trzeba jeździć do Ikei, bo nie oszukujmy się obiad w tamtejszej "jadłodajni" również należy do atrakcji tego sklepu :) chyba że ktoś woli hotdogi za 1zł :D

    OdpowiedzUsuń

Wybaczcie moderację obrazkową komentarzy, ale na YL zaczęło się pojawiać mnóstwo SPAMu i mam nadzieję, że powstrzyma to pojawianie się linków i komentarzy niewiadomego pochodzenia ;)