Święta, Święta.... :)

17:51 Kinga B. 5 Comments


5 komentarze :

Wybaczcie moderację obrazkową komentarzy, ale na YL zaczęło się pojawiać mnóstwo SPAMu i mam nadzieję, że powstrzyma to pojawianie się linków i komentarzy niewiadomego pochodzenia ;)

Drożdżowe bułeczki cynamonowe.

08:52 Kinga B. 22 Comments


Śniadanie. Najważniejszy posiłek dnia. Wie to każdy, od małego. Nawet ja. Ale, niestety, ja, wiecznie spóźniona, zawsze pośpieszana, robiąca wszystko na ostatnią chwilę, rzadko kiedy mam czas na poranny posiłek, w domu, w spokoju, bez pośpiechu. Najczęściej pierwszym 'posiłkiem' jest kupiony w biegu, w drodze do szkoły, krakowski obwarzanek. Nowość na rynku obwarzankowym. Razowy, z ziarnami, czasem z serem. Pyszności. Ale czy można to uznać za sycący i wystarczający na pół dnia posiłek, skoro następnym daniem jest obiad jedzony późnym popołudniem ?

A ten czas... No właśnie. Ucieka jak szalony. Dopiero był styczeń, a już niemalże połowa grudnia, za kilka dni wkroczę w wiek amerykańskiej pełnoletności. Kiedy to wszystko tak przeleciało?! Czy Wam też się wydaje, że ten rok trwał jakoś krócej niż poprzednie lata? Czy tylko mnie czas tak pogania do przodu i wszystkie minione dni zlewają się niemalże w jeden, nieco wydłużony? 

W weekend miałam czas. Miałam go m.in. nie tylko na sprzątanie, naukę angielskiego do powtarzanej w maju matury czy spotkanie ze znajomymi. Miałam go na tyle, aby zjeść spokojnie śniadanie. Z kubkiem białej kawy zasiadłam do własnoręcznie upieczonych mini-bułeczek cynamonowych. Ciasto drożdżowe robiłam drugi raz w życiu, o dziwo, znowu się udało :) A przypominające babeczki maleństwa pachną cudowną, zawiniętą w spiralkę korą. Spróbujcie, Kochani, nie pożałujecie :)


Drożdżowe bułeczki cynamonowe
(na podstawie przepisu Nigelli, zamieszczonego u Dorotuś)
Składniki:
  • 250 g mąki
  • 25 g drobnego cukru
  • 8 g świeżych drożdży
  • 40 g masła
  • 75 ml mleka
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 50 g brązowego cukru
  • 25 g drobnego cukru
  • 1 łyżka cynamonu
  • 40 g masła
  • 1 jajko rozmącone z odrobiną mleka
Sposób przygotowania:
Drożdże rozmieszać z cukrem, aż staną się płynne. Dodać kilka łyżek ciepłego mleka, rozmieszać. Zaczyn odstawić w ciepłe miejsce, aby nieco urósł. Mąkę z solą przesiać do miski, dodać ciepłe mleko, jajko, roztopione masło i zaczyn drożdżowy i wyrobić puszyste ciasto. Przykryć świeżą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości ciasta. Brązowy i drobny cukier wymieszać z cynamonem, dodać roztopione masło, wymieszać. Następnie rozwałkować ciasto na lekko podsypanej mąką stolnicy (powinno mieć kształt prostokąta). Mieszankę cynamonową rozsmarować na cieście, zwinąć w roladę wzdłuż dłuższego boku. Ciasto pokroić na dość grube plastry (u mnie 9). Blaszkę do pieczenia muffinów wysmarować odrobiną tłuszczu, ułożyć w niej bułeczki, odstawić w ciepłe miejsce, aby bułeczki się napuszyły. Przed wstawieniem do piekarnika posmarować rozmąconym jajkiem. Piec ok. 20-25 (pod koniec pilnować, aby się za bardzo nie zarumieniły) w temperaturze 180 stopni.

SMACZNEGO!

22 komentarze :

Wybaczcie moderację obrazkową komentarzy, ale na YL zaczęło się pojawiać mnóstwo SPAMu i mam nadzieję, że powstrzyma to pojawianie się linków i komentarzy niewiadomego pochodzenia ;)

Jesienna zapiekanka makaronowa.

13:05 Kinga B. 9 Comments

Kochani Moi! Zanim przejdę do właściwego wpisu, chciałabym się do Was zwrócić z ogromną prośbą. Jak większość z Was wie, trwają właśnie wybory Kulinarnego Bloga Roku 2011. Od lutego staję w szranki z innymi bloggerami i staram się o ww. zaszczytny tytuł. W tym miesiącu mamy już finałowe zadanie. Każdy blogger może dodać nie jeden, jak do tej pory, ale aż trzy przepisy. Głos oddany na którykolwiek z przepisów jest naliczany do puli punktów pozostałych dwóch. Na każdy przepis można głosować z 3 kont mailowych z jednego komputera. Daje to w sumie łączną liczbę 9 możliwych głosów od jednego głosującego. Oczywiście nie spodziewam się, że ktoś dysponuje aż taką ilością skrzynek pocztowych ;) 

Chciałabym się zwrócić do Was, Kochani Czytelnicy, z prośbą o oddanie choć jednego głosu :) Wśród głosujących, zostanie wybranych 10 osób, które zostawią najbardziej kreatywne uzasadnienie głosu (nie jest to koniecznością, to zadanie dodatkowe, dla chętnych ;) ). Dla osób tych przewidziane są nagrody w postaci czerwonej formy do ciasta firmy DUKA. Warto więc spróbować swoich kreatywnych sił :)

Przepisy, z którymi startuję w tym miesiącu to:

Liczę bardzo na Wasze wsparcie. Oczywiście za każdy głos bardzo serdecznie dziękuję, bo jak wiadomo każdy z nich jest na wagę złota :) Przepisy są podlinkowane, wystarczy kliknąć na wybrany przez Was przysmak, następnie na stronie Konkursu kliknąć czerwony guzik "Głosuję", podać maila, na którego otrzymacie link potwierdzający głosowanie. Kliknijcie link i... gotowe :) Możecie także uzasadnić swój głos i zdobyć szansę na zdobycie wcześniej wspomnianej formy!

Już teraz serdecznie Wam wszystkim dziękuję Kochani! Ale przejdźmy do najprzyjemniejszej części tego posta... :)
~*~
Nie chcąc przedłużać na temat dzisiejszej potrawy powiem tylko kilka słów. Kojarzy mi się ona nieodłącznie z jesienią. Skorupka z zapieczonego żółtego sera tworzy wokół zapiekanki jesienno-zimową aurę. Rozgrzewa swoim kolorem, kusi zapachem. Danie niezwykle proste i niesamowicie pyszne, a do tego baaardzo sycące. Jeśli nie macie pomysłu na szybki obiad, wypróbujcie ten przepis :)


Jesienna zapiekanka makaronowa pod beszamelem
Składniki:
  • 3-4 łyżki masła (+ 1 łyżeczka do posmarowania naczynia)
  • 3-4 łyżki mąki
  • 2-3 ząbki czosnku
  • ok. 700 ml mleka (może być potrzebne nieco więcej)
  • oregano, bazylia, tymianek, gałka muszkatołowa, sól, pieprz
  • 1 opakowanie mrożonych warzyw na patelnię (koniecznie z kalafiorem i brokułem)
  • 1 opakowanie (400 g) makaronu (rurki lub kokardki)
  • ok. 35 dag startego żółtego sera
Sposób przygotowania:
Piekarnik rozgrzać do 200 stopni. Makaron ugotować al dente. W międzyczasie przygotować sos beszamelowy. W garnku roztopić masło, czosnek obrać, przecisnąć przez praskę i podsmażyć chwilkę na maśle (nie wolno przypalić, bo będzie gorzki). Dodać mąkę i za pomocą rózgi dobrze rozmieszać z masłem. Aby nie przypalić naszej 'zasmażki' należy ją cały czas mieszać trzepaczką. Następnie zaprawiamy mąkę niewielką ilością mleka, dokładnie mieszamy i dolewamy resztę mleka, cały czas mieszając. Gotujemy chwilę na niewielkim ogniu aż sos zgęstnieje (jeśli wyjdzie za gęsty, należy dodać jeszcze troszkę mleka). Następnie doprawiamy solą, pieprzem ,gałką muszkatołową i ziołami. Makaron po odcedzeniu wrzucamy z powrotem do garnka i mieszamy z warzywami. Duże prostokątne naczynie żaroodporne smarujemy masłem, wykładamy do niego makaron z warzywami, polewamy sosem, posypujemy startym żółtym serem i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy ok. 30 minut do czasu aż ser się przypiecze. 

SMACZNEGO!

9 komentarze :

Wybaczcie moderację obrazkową komentarzy, ale na YL zaczęło się pojawiać mnóstwo SPAMu i mam nadzieję, że powstrzyma to pojawianie się linków i komentarzy niewiadomego pochodzenia ;)