Smak kończących się wakacji i... spaghetti a'la carbonara

19:42 Kini ^^ 8 Comments



Zdecydowanie mam duże zaległości tutaj. Mam na to jedno, ale chyba wystarczające usprawiedliwienie - wakacje :) Wrzesień dobiega końca, a to oznacza, że już wkrótce zacznę studia! Wiąże się to z koniecznością przeprowadzki (która swoją drogą niezmiernie mnie cieszy - w końcu zamieszkam w moim ukochanym Krakowie!) a co za tym idzie koniecznością przyrządzania obiadków :) Żebym nie miała nudnego jadłospisu będę musiała szukać nowych przepisów, którymi na pewno będę się chciała z Wami podzielić czyli zaległości nadrobię szybciutko mam nadzieję :)
Odnośnie wakacji... Muszę powiedzieć, że były magiczne. No i co najważniejsze, pewnie najdłuższe w moim życiu ;) W czasie tego odpoczynku w końcu zdecydowałam się na zrobienie spaghetti carbonara. I bynajmniej nie żałuję. Poezja smaku w najprostszej postaci :)



Spaghetti a'la carbonara

Składniki:
  • 400 g spaghetti
  • 300 g chudego boczku wędzonego
  • 2 ząbki czosnku
  • 250 ml śmietanki 18 %
  • 2 jajka
  • 50 g tartego parmezanu
  • 1 łyżka masła
  • oregano, sól, pieprz

Sposób przygotowania:
Boczek pokroić w kostkę, podsmażyć na maśle, kiedy boczek się zarumieni, wcisnąć czosnek i chwilkę razem smażyć. Śmietankę wymieszać z jajkami, parmezanem, solą, pieprzem i oregano. Makaron ugotować al dente, odcedzić. Spaghetti zalać śmietanką, dodać boczek, wymieszać i zostawić na niewielkim ogniu przez kilka minut (nie można doprowadzić do zbytniego ścięcia jajka). Gotowe danie można dodatkowo posypać odrobiną parmezanu.

SMACZNEGO!


8 komentarzy :

  1. Pysznosci! Jestem fanka wszelakich makaronow i az wstyd sie przyznac, ze tego spaghetti jeszcze nie jadlam :)

    Pozdrawiam cieplo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo apetyczny makaronik! Powodzenia w gotowaniu studenckich obiadków :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ach no mi tez nasze najdłuższe wakacje w życiu się kończą, ale ja wakacje wykorzystałam bardzo kulinarnie, właściwie to dzięki nim nauczyłam się piec i gotować... już druga carbonara dzisiaj, pewnie tez ją sobie na studiach (niestety nie w kraku) będę robiła, a co:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Kini!

    studentko (:
    Ty nawet gdybyś suchą bułkę sfotografowała to byłaby piękna!

    OdpowiedzUsuń
  5. To zdecydowanie mój ulubiony sos do makaronu! Zawsze pyszny!

    OdpowiedzUsuń
  6. To jedno z najbardziej ulubionych dan mojego meza. Bardzo czseto wiec je robie. Pysznosci.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Również polecam, boskie danie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. to jest moja ulubiona wersja carbonary, tej z jajkiem nie lubię

    OdpowiedzUsuń

Wybaczcie moderację obrazkową komentarzy, ale na YL zaczęło się pojawiać mnóstwo SPAMu i mam nadzieję, że powstrzyma to pojawianie się linków i komentarzy niewiadomego pochodzenia ;)