Przypomnienie o konkursie i zupa koperkowa.

17:54 Kinga B. 14 Comments

Moi Kochani, przypominam Wam o Konkursie trwającym na blogu. Wszelkie szczegóły dotyczące jego zasad możecie znaleźć klikając na zakładkę KONKURS lub w obrazek po prawej stronie (pod translatorem Google). Czas trwania Konkursu został wydłużony do 31 lipca, abyście mieli więcej czasu na decyzję, którą książkę chcecie postawić na swojej półce :) A do wyboru macie takie pozycje: 'Włoska wyprawa Jamiego' i 'Gotuj z Julią'.


W kwestii zup. Niejednokrotnie już pisałam, że jestem ich fanką, bo nadają się na każdą porę roku. Jeżeli dodamy do nich odpowiednie składniki, mogą z powodzeniem być jedynym daniem obiadowym. Potrafią bowiem być bardzo sycące. Dziś na warsztat trafia jedna z moich ulubionych zup. Koperkowa z ryżem. Pamiętam jak bardzo się cieszyłam czując jej zapach na szkolnej stołówce. Nie potrafię Wam powiedzieć, dlaczego aż tak za nią przepadam. Może za to co w zupach lubię najbardziej - szybkość wykonania, a może po prostu za delikatny smak? To nie ważne, bo czy wszystko musimy lubić za coś? :)


Marchewki umyć, obrać i pokroić na talarki. Koperek opłukać, osuszyć i drobno posiekać. Ryż również opłukać. Wrzucić wszystko do gotującego się bulionu i gotować na małym ogniu do czasu aż ryż i marchewki będą dość miękkie. Następnie dodać śmietankę, w razie potrzeby doprawić solą i pieprzem.

SMACZNEGO!


Ponownie też proszę Was o głosy na mój przepis w lipcowym zadaniu w Wyborach Kulinarnego Bloga Roku. :)

14 komentarzy :

  1. zupka wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nigdy nie przepadałam za ryżem w innej zupce niż pomidorówka :) Może pora wypróbować Twój przepis? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje ulubiona zupa, czesto ja gotuje, bardzo podobnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też kocham zupy. Koperkowa nie gości zbyt często u nas, sama nie wiem dlaczego.

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglada apetycznie:) w tym roku kocham koperek,więc na pewno ją zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam do siebie, czeka na ciebie wyróżnienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie piękne zdjęcie zupy :-)
    Jest taka anegdota z udziałem Jerzego Dobrowolskiego:
    Odwiedził Go kolega,a Dobrowolski poczęstował Go zupą i pyta
    - jak zupa?
    - dobra
    - a w smaku?
    Pozdr.
    costa

    OdpowiedzUsuń
  9. Nominuję Cię do zabawy "One Lovely Blog Award": http://kuchenne-wedrowki.blogspot.com/2011/07/wyroznienia.html Jeśli byłaś już nominowana to potraktuj to jako fakt, że lubię zaglądać do Ciebie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój luby jeszcze nigdy nie jadł zupy koperkowej! :) Muszę ją zrobić! :) - tym bardziej, że od pewnego czasu jest okazja- mieszkamy razem :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Taka zupka jest w sam raz na upalne dni :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Wybaczcie moderację obrazkową komentarzy, ale na YL zaczęło się pojawiać mnóstwo SPAMu i mam nadzieję, że powstrzyma to pojawianie się linków i komentarzy niewiadomego pochodzenia ;)