DIY odc. 2: Esencja i cukier waniliowy. KONKURS!

13:50 Kinga B. 7 Comments

Gdy kilka lat temu po raz pierwszy chciałam kupić wanilię, jej cena przerosła moje oczekiwania. Nie spodziewałam się, że za jedną laskę tej przyprawy można aż tyle zapłacić, tym bardziej, że ta, którą zakupiłam była wyjątkowo sucha i ciężko było wydrapać z niej ziarenka. Jednak gdy moje oczy ujrzały cenę esencji waniliowej, byłam całkowicie zrezygnowana. Nie pomyślcie sobie, że należę do skąpców. Po prostu wydając na coś stosunkowo dużą kwotę pieniędzy oczekuję, że produkt ten będzie miał jakość odpowiednią do ceny. Szukałam więc tańszych ofert. I pojawiła się nadzieja na zwiększenie częstotliwości używania wanilii w mojej kuchni, gdy na Allegro pojawiła się zakładka 'Delikatesy' a tam Przyprawy. W lutym po kilku dniach szperania w serwisie zamówiłam 15 (!!!) lasek i jeszcze jedną dostałam gratis ;) Bałam się co prawda jaka będzie jakość wanilii, ale zdjęcia dawały nadzieję, że nie będę zawiedziona, a cena za jedną sztukę nie przekraczała 1,70 zł. No i, dziękując losowi, byłam bardzo zadowolona. Wanilia były gruba i mięsista, wysłana w woreczkach strunowych, w których trzyma swą świeżość do dziś. Ale przecież nie kupiłam jej tylko po to, żeby mieć z tego zakupu satysfakcję ;) Więc kilka lasek od razu zostało użytych do wyprodukowania domowych dodatków z wanilią. Tak powstała moja esencja i cukier waniliowy, które używam teraz do ciast i kremów. Co prawda esencja zapewne daleka jest od tej sklepowej, ale zapach ma intensywnie waniliowy, więc ja jestem zadowolona :)


Domowa esencja waniliowa
Składniki:
  • 100 ml wódki
  • 1 laska wanilii
  • 1 łyżka brązowego cukru
  • 1 łyżka gorącej wody
Sposób przygotowania:
Cukier rozpuścić we wrzątku, przelać do butelki lub słoika, w którym będzie się 'przegryzać' esencja. Wanilię przekroić na pół, a następnie wzdłuż i zeskrobać nożem ziarenka, po czym laskę i ziarenka wrzucić do naczynia na esencję. Zalać wódką. Naczynie dobrze zamknąć, wstrząsnąć, aby wymieszać składniki. Odstawić w ciemne miejsce (najlepiej do szafki) i wstrząsać co jakiś czas. Im dłużej esencja leżakuje, tym jest lepsza. 
Oczywiście można zrobić większą ilość esencji, proporcjonalnie powiększając ilość każdego składnika. Na zdjęciu jest moja (bodajże) trzytygodniowa mikstura, nabrała już wtedy wyraźnego koloru od wanilii. W chwili obecnej jest dużo starsza i kolor jest jeszcze ciemniejszy :) 


Domowy cukier waniliowy
Składniki:
  • 100 g drobnego cukru
  • 1 laska wanilii
Sposób przygotowania:
Wanilię przeciąć wzdłuż i wyskrobać ziarenka. Dodać je do cukru i dokładnie zblenderować (nożyki blendera rozbiją zbite ziarenka wanilii i rozprowadzą je w cukrze). Cukier przesypać do słoiczka, wsadzić w niego wydrążoną wanilię. 
Gdy cukru waniliowego zacznie ubywać wystarczy tylko dosypać do słoiczka nową partię cukru. Ja po kilku dosypkach dodałam jeszcze pół laski wanilii, żeby ziarenek było więcej, a aromat intensywniejszy.

~*~


Kochani, dopiero niedawno zakończył się jeden Konkurs, a już mogę z radością poinformować Was o następnym. Szczęśliwie dla mnie w jednym z facebookowych konkursów udało mi się wygrać książkę Jamiego Olivera 'Każdy może gotować'. Szczęśliwie dla Was jednak, jestem już posiadaczką tejże publikacji. Stąd też pomysł na Konkurs. I pomyślałam, żeby tym razem przenieść po części jego trwanie na facebooka, ponieważ dzięki niemu mam książkę Jamiego do oddania :) A co będzie do zrobienia?
Do czwartku, 24 maja, do północy należy na maila konkurs.yummylifestyle@gmail.com wysłać zdjęcie Waszej ulubionej wiosenno-letniej potrawy. Zdjęcie oczywiście musi być Waszego autorstwa. W piątek, 25 maja, zamieszczę wszystkie nadesłane zdjęcia na fanpage Yummy Lifestyle i tam też odbędzie się głosowanie, które potrwa do niedzielnej północy czyli do 27 maja. Autor zdjęcia, które zdobędzie największą liczbę tzw. lajków, otrzyma ode mnie książkę 'Każdy może gotować'. Proszę aby w treści maila napisać co jest na zdjęciu i podać imię lub nick, którym będę mogła podpisać zdjęcie na facebooku :) Oczywiście będę bardzo zadowolona jeśli, razem ze zdjęciem, podeślecie mi przepis na potrawę ze zdjęcia :)
Życzę powodzenia! :)

ps. Bardzo mi będzie miło, jeśli przy okazji polubicie fanpejdż Yummy Lifestyle :)

/edycja z dnia: 24 maja

Moi Drodzy, mam dla Was wiadomość dotyczącą Konkursu :) Ponieważ wygrana książka wciąż do mnie nie dotarła, postanowiłam przedłużyć czas wysyłania zgłoszeń do niedzielnej północy. Oznacza to, że chętni będą mieli jeszcze cały weekend na przygotowanie wiosenno-letniej potrawy i zrobienie im apetycznych zdjęć. Na facebooku zdjęcia pojawią się więc w poniedziałek, 'głosowanie' potrwa do czwartku do północy. I zmieniam też odrobinę wybór zwycięzcy. Postanowiłam, że ostateczną decyzję co do wygranej podejmę osobiście, zwycięzcę zaś wybiorę z 10 najliczniej polubionych zdjęć. :) Zmiana ta wynika z chęci jak najsprawiedliwszego wytypowania zwycięzcy i wyeliminowania ewentualnej wymiany głosów (nie twierdzę, że każdy tak robi, ale w niejednym konkursie brałam już udział i różne rzeczy w konkursach z głosowaniem Internautów się dzieją).

7 komentarzy :

  1. lajkom MÓIMY NIEEE!!

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie domowy cukier waniliowy stoi w spiżarni w dużym słoiku, a jak tylko go otwieram to aromat wanilii roznosi się po całej kuchni. Esencji waniliowej jeszcze nie robiłam, bo mam zakupioną, której cały czas używam. Ale jak się skończy na pewno zrobię własną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To pierwsze zdjęcie po prostu mnie urzekło!

    OdpowiedzUsuń
  4. :) U mnie także stoi już domowy cukier waniliowy. To jest tak proste. A zapach nie jest w stanie konkurować z czymkolwiek wanilinopodobnym.:)
    A nad ceną esencji waniliowej też ubolewam. Czas , aby wzięła się za domową produkcję.
    Pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  5. ja tak z innej beczki, nie konkursowo ;) wieki u ciebie nie byłam przez straszliwy brak czasu!!
    Jednak trzymasz poziom Kinia, smacznie, ślicznie i apetycznie,
    uwielbiam!
    :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, ze na konkurs jest taki krótki czas. Chętnie wzięłabym w nim udział, ale raczej nie zdążę :( Gdyby tak dosyłanie zdjęć trwało chociaż do niedzieli bu... Ale życzę wszystkim dobrej zabawy :)
    ciocia Alicja

    OdpowiedzUsuń
  7. oj jak się cieszę, że termin się przesunął ;D Całkowicie się zagapiłam i dopiero dziś zauważyłam, że w sumie po terminie, ale na szczęście doczytałam do końca i wysłałam swoje zgłoszenie :D

    OdpowiedzUsuń

Wybaczcie moderację obrazkową komentarzy, ale na YL zaczęło się pojawiać mnóstwo SPAMu i mam nadzieję, że powstrzyma to pojawianie się linków i komentarzy niewiadomego pochodzenia ;)