Sernik cytrynowy z zieloną herbatą.

15:46 Kinga B. 6 Comments


Zazwyczaj kiedy gotuję coś wg nowego przepisu (nie ważne czy swojego, czy znalezionego) mam wobec niego pewne oczekiwania. Czytam listę składników i wyobrażam sobie jak może wyglądać efekt końcowy. Staram się poczuć zapach, zobaczyć kolory, na myśl o smaku wariują kubki smakowe. Przepis powinien po prostu być jak dobra opowieść - rozbudzać wyobraźnię i uruchamiać w naszej głowie film z gotowym daniem na talerzu. Czasem te wyobrażenia mijają się z rzeczywistością. Co prawda nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby coś, co wydaje się być smaczne nie smakowało, ale wygląd to już inna bajka. Tak było w przypadku dzisiejszego sernika. Wydawało mi się, że będzie jakiś kosmicznie zielony, jak z dodatkiem sztucznego barwnika. Tymczasem jego barwa przypomina coś w rodzaju bardzo zgaszonej, bladej limonki. Może to i lepiej, bo nie budzi od razu skojarzeń o sztucznych dodatkach. Jednak co do smaku - mile się zaskoczyłam. Spodziewałam się czegoś kontrowersyjnego, a tymczasem nuta zielonej herbaty jest bardzo delikatna, ale na tyle wyczuwalna, żeby zaintrygować. Wyraźnie czuć cytrynę, od czasu do czasu zaskakuje kawałek cytrynowej skórki. Kakaowy spód dodaje wszystkiemu pazura, a polewa z białej czekolady z likierem wieńczy dzieło. Czysta poezja na niedzielne popołudnie z herbatą i dobrą książką :)


Sernik cytrynowy z zieloną herbatą
Składniki (tortownica o śr 20 cm):
Spód:
  • 100 g masła
  • 1 szklanka mąki
  • 3-4 łyżki ciemnego kakao
  • 1 łyżka cukru (opcjonalnie)

Masa serowa:
  • 500 g 3krotnie zmielonego twarogu półtłustego
  • 250 g serka mascarpone
  • 1 szklanka drobnego cukru
  • sok i skórka starta z 1 cytryny
  • 4 jajka
  • 3 łyżeczki sproszkowanej zielonej herbaty (matcha)
  • 5 łyżek mąki pszennej
  • 5 łyżek mąki ziemniaczanej

Polewa:
  • 1 tabliczka białej czekolady
  • 50 g masła
  • 3-4 łyżki likieru Pina colada
  • 2-3 łyżki cukru pudru

Sposób przygotowania:
Do miski przesiać mąkę z kakao, dodać masło pokrojone na małe kawałki, zagnieść ciasto. Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, 'wykleić' ciastem, wstawić do lodówki. Żółtka oddzielić od białek, utrzeć z połową cukru i mascarpone na gładką masę, dodać twaróg i skórkę cytrynową, zmiksować. Białka ubić z resztą cukru na sztywną pianę, delikatnie wmieszać w masę serową. Sok cytrynowy podgrzać, dodać do niego herbatę i rozmieszać za pomocą trzepaczki (ewentualne grudki rozgnieść łyżeczką), miksturę wlać do masy serowej, wymieszać, a następnie całość wylać na schłodzony spód kakaowy. Piec przez ok. 1,5 godziny w temp. 160 stopni (pieczenie góra-dół, nigdy termoobieg), wstawiając na najniżej ustawionej blaszce naczynie wypełnione zimną wodą. Upieczony sernik ostudzić przy uchylonych drzwiach piekarnika i wstawić na kilka godzin do lodówki. Czekoladę i masło rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać likier, wymieszać, ściągnąć z ognia. Dodać przesiany cukier puder i wymieszać. Polewę wylać na sernik, odstawić do lodówki do zastygnięcia. Przed podaniem można posypać cukrem pudrem i herbatą matcha. 

SMACZNEGO!


6 komentarzy :

  1. super przepis, nigdy nie jadłam takiego sernika .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. p.s na Twoim blogu jestem po raz pierwszy, i jestem pod wrażeniem zdjęcia w nagłówku - piękne !

      Usuń
    2. Myszko, bardzo się cieszę, że zdjęcie się podoba :)
      skoro już poznałaś Yummy Lifestyle, mam nadzieję, że będziesz częstszym goście, ;)

      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  2. Wygląda pysznie, dość ciężko, ale dzięki temu właśnie tak zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaaale kusisz, przesmacznie to wygląda, a zieloną herbatę uwielbiam. :D zapraszam na www.sekretyperfekcji.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale mam ochotę chociaż na mały kawałeczek ;-) :-)

    OdpowiedzUsuń

Wybaczcie moderację obrazkową komentarzy, ale na YL zaczęło się pojawiać mnóstwo SPAMu i mam nadzieję, że powstrzyma to pojawianie się linków i komentarzy niewiadomego pochodzenia ;)