Grillowany łosoś z placuszkami z cukinii.

21:23 Kinga B. 1 Comments


Wczoraj z nieba posypały się pierwsze płatki śniegu w sezonie jesień/zima 2013/14. Dla mnie to znak, że czas się zacząć przygotowywać do Świąt. Planowanie prezentów, wigilijnego menu, przebrania sylwestrowego (ponoć czeka mnie impreza pod hasłem 'horror' ;) ). Postanowiłam jednak, że poza piernikiem staropolskim, na blogu nie pojawi się przepis świąteczny przed grudniem. Niezmiernie bowiem z roku na rok zaskakuje mnie czas w jakim we wszystkich sklepach zaczynają się pojawiać dekoracje świąteczne. Zazwyczaj w połowie listopada zaczynały się świecić pierwsze lampki choinkowe i skrzyć brokatowe bombki. W tym roku jednak wszystko zwariowało i pierwsze dekoracje bożonarodzeniowe dało się zauważyć już w październiku, zaraz obok zniczy i plastikowych chryzantem. Czy to trochę nie za wcześnie? Dokąd Wam się ludzie śpieszy? Skąd się biorą te dziwne trendy (oprócz tego, że ze Stanów)? Po co ten pośpiech?....
Ja zanim zacznę Was 'męczyć' świątecznymi przepisami, chcę Was zaprosić na danie wciąż jeszcze jesienne, rozgrzewające, sycące, aromatyczne i cieszące oko nieco letnimi kolorami. W roli głównej grillowany łosoś a do niego placuszki z cukinii. W sam raz na szybki obiad po męczącym dniu poza domem.


Grillowany łosoś z placuszkami z cukinii
Składniki:
Placuszki

  • 2 małe cukinie
  • 1-2 nieduże marchewki
  • 1 mała cebula
  • 1 jajko
  • 3-4 łyżki mąki
  • sól, pieprz, oregano
  • olej rzepakowy do smażenia

Łosoś

  • 2 kawałki fileta z łososia (ze skórą, po ok 200 g każdy)
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżka sosu Worcestershire
  • 1 łyżeczka syropu klonowego
  • szczypta soli, pieprzu, ostrej papryki w płatkach

Sposób przygotowania:
Łososia opłukujemy, usuwamy duże ości, osuszamy ręcznikiem papierowym. Olej mieszamy z sosami i syropem klonowym, dodajemy przyprawy, mieszamy. Marynatą smarujemy rybę, a następnie przykrywamy folią i odstawiamy do lodówki.
Cukinię i marchew płukamy. Marchewkę obieramy i ścieramy razem z cukinią na tarce o grubych oczkach. Dodajemy pół łyżeczki soli, odstawiamy na chwilę, a następnie odlewamy sok. Cebulę obieramy, drobno siekamy, dodajemy do cukinii.  Dodajemy rozmącone jajko i mąkę, mieszamy. Doprawiamy oregano oraz solą i pieprzem do smaku. Na dużej gorącej patelni rozgrzewamy olej a następnie smażymy niewielkie placuszki, po kilka minut z każdej strony, aż się zrumienią. Następnie odsączamy nadmiar tłuszczu układając placki na kawałku ręcznika papierowego. W międzyczasie na patelni grillowej lub grillu elektrycznym przyrządzamy łososia - najpierw grillujemy go od strony skóry, a następnie krótko z drugiej strony. Jeśli placuszki będzie serwować bez ryby, możecie do nich podać kwaśną śmietanę.

SMACZNEGO!

1 komentarz :

  1. Uwielbiam cukiniowe placuchy. To przepis pochodzący z Grecji i ja też go umieszczałam u siebie na blogu. Jest świetny!

    OdpowiedzUsuń

Wybaczcie moderację obrazkową komentarzy, ale na YL zaczęło się pojawiać mnóstwo SPAMu i mam nadzieję, że powstrzyma to pojawianie się linków i komentarzy niewiadomego pochodzenia ;)