Semlor. (video)

19:26 Kinga B. 6 Comments


Pamiętacie jak mówiłam, że jeśli wrócę na bloga to z przytupem? No to ten. Wypuszczam dzisiaj yummylifestyle'ową produkcję filmową numer dwa. Wystarczająco mocne wejście?
Bohaterem, a właściwie bohaterkami filmu zostały kolejne szwedzki bułeczki. Tym razem padło na semlor - pszenne bułki z nadzieniem z masy migdałowej i bitą śmietaną. W Szwecji serwowane na tamtejszy Tłusty Wtorek, czyli ostatni dzień karnawału. Myślę, że w moim przypadku spokojnie mogłyby zastąpić przesiąknięte tłuszczem pączki. Chociaż nie ukrywam - mam ambitny plan przygotować także te tłuścioszki w najbliższym tygodniu. 


Co do samych semlor - są pyszne! Lekka bułka z dodatkiem kardamonu idealnie komponuje się ze słodką masą z migdałów i puszystą bitą śmietaną. Oprócz tego, że dobrze smakują, to jeszcze są sycące. No ale nie przedłużam. Chodźcie oglądać film, zdjęcia i zajadać się bułkami!



Semlor - szwedzkie bułeczki z masą migdałową
Składniki (na ok 10-12 bułeczek):
ciasto
  • 2 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 25 g świeżych drożdży
  • 1 szklanka ciepłego mleka (ok 30°C)
  • 50 g roztopionego masła
  • 2 żółtka
  • 1 łyżeczka mielonego kardamonu
  • 1 łyżka cukru
nadzienie:
  • 150 g marcepanu
  • 100 ml śmietanki kremówki
  • 1 łyżeczka kardamonu
  • 300 ml śmietanki kremówki ubitej z odrobiną cukru pudru
    + 1 jajko do posmarowania bułeczek i cukier puder do oprószenia bułek

Sposób przygotowania:
Przygotowujemy zaczyn drożdżowy: drożdże mieszamy z cukrem do otrzymania płynnej konsystencji, dodajemy kilka łyżek mleka i łyżkę mąki, mieszamy, odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy ostudzone masło, mleko żółtka i kardamon. Wyrabiamy ciasto drewnianą łyżką do czasu, aż będzie miękkie, elastyczne i nie będzie się kleić do rąk (ja swoje ciasto wyrabiam mikserem za pomocą haka, ok 4-5 minut na średnich obrotach). Ciasto dzielimy na ok 10-12 równych części (z mojego wyszło 9 sztuk, ale uważam, że są nieco za duże, dlatego sugeruję podzielić je na mniejsze części), formujemy z nich kulki w dłoniach. Odstawiamy na blachę do pieczenia wyłożoną papierem do pieczenia, przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsca do wyrośnięcia na min godzinę. Wyrośnięte bułki smarujemy rozmąconym jajkiem i pieczemy w temp 200°C przez ok 15 minut (do zrumienienia). Bułki studzimy, a następnie odkrawamy ich czubek, wydrążamy nieco środek (okruszki zostawiamy). Marcepan blendujemy ze śmietanką, kardamonem i okruszkami, masą nadziewamy bułeczki. Na masę nakładamy ubitą śmietanę, przykrywamy ściętymi czubkami, oprószamy cukrem pudrem. 

SMACZNEGO!

6 komentarzy :

  1. Szkoda, że jako blogerka nie podajesz źródła przepisu... inspiracji video, z której ściągnęłaś tak wiele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ukrywam, że film Lindy był ogromną inspircją, ale ciężko podać źródło przepisu jeśli przeglądnęłam ich kilkanaście i dopasowałam do swoich potrzeb.
      pozdrawiam

      Usuń
  2. Piękna produkcja. Ślinka aż cieknie. Lubię taki minimalizm. Widzę duże podobieństwo do Call me a cupcakes.
    Pozdrawiam
    A.D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Używanie sitka jest teraz zapewne zbyt mainstreamowe, trzeba posypywać cukrem z zaparzacza do herbaty, a kawę pewnie pić w słoiku po musztardzie. Ach ta blogerska moda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale w czym to komu przeszkadza? Jak ktoś lubi, to jak dla mnie może pić kawę nawet z miski czy prosto z dzbanka, co komu do tego?

      Usuń
  4. Mniam, baardzo w moim stylu ;)
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń

Wybaczcie moderację obrazkową komentarzy, ale na YL zaczęło się pojawiać mnóstwo SPAMu i mam nadzieję, że powstrzyma to pojawianie się linków i komentarzy niewiadomego pochodzenia ;)