Wege burgery na walentyny.

18:00 Kinga B. 6 Comments

 Zaczynałam ten post kilka razy. Miał być o walentynkach, o tych jak ich nie lubię, jak denerwująmnie te wszystkie zakochane pary, które się do siebie szczerzą i tulą w miejscach publicznych. Ale stwierdziłam - na co to komu. Są tacy, którzy ten dzień lubią i niech tak pozostanie. Ja wciąż będę utrzymywać, że walentynki można spędzić w gronie znajomych, bo przecież to też ważni ludzie, których w jakiś tam sposób kochamy. Dlatego nie będzie słodkości, bo tej się naoglądam w walentynki aż za bardzo. Podrzucam Wam przepis na wege burgery z czerwonej soczewicy, które możecie w sobotni dzień wsunąć ze swoją 'drugą połówką' z przyjaciółmi lub względnie sami. A od najlepszej graficzki pod Słońcem, która stworzyła moje piękne logo możecie zamówić ozdoby stołu i słodkości nie tylko na walentynki, ale i na inne wydarzenia. Zajrzyjcie na My Lovely Event, tam na pewno znajdziecie coś dla siebie :)


Burgery z soczewicy
Składniki (na 6 burgerów)
  • 1 szklanka czerwonej soczewicy
  • 1 mała cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • bułka tarta
  • po 1/2 łyżeczki soli, pieprzu ziołowego, curry, słodkiej papryki, płatków chili, imbiru
do podania:
  • 6 bułek hamburgerowych
  • rukola, kiełki brokuła, pomidor, ogórek, czerwona cebula, sos czosnkowo-koperkowy

Sposób przygotowania:
Soczewicę opłukujemy pod zimną wodą, wsypujemy do garnka, zalewamy wodą (ok. 2 - 2 i 1/2 szklanki), dodajemy płaską łyżeczkę soli, gotujemy do miękkości.  Jeśli trzeba, ugotowaną soczewicę odcedzamy z nadmiaru wody, studzimy. Cebulę i czosnek blendujemy na gładką masę, dodajemy do soczewicy wraz z posiekaną natką pietruszki i przyprawami. Dosypujemy bułkę tartą, po 1 łyżce, do uzyskania odpowiedniej konsystencji aby uformować burgery. Gotowe burgery obsmażamy na patelni lub pieczemy w piekarniku w 180 stopniach przez ok 10 minut. Burgery podajemy w bułce lub z samymi warzywami i sosem. A jeśli wolicie swojemu partnerowi/partnerce/znajomym/samemu sobie zaserwować hamburgery mięsne to przepis znajdziecie tutaj.

6 komentarzy :

  1. Burgery mi się bardzo podobają i widać, że smakują cudownie :) Soczewica do takich jest jak dla mnie najlepsza ze wszystkich strączków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. prezentuje sie idealnie! mniamusny <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Soczewica, ktora mam pod ręka jest bardzo sypka po ugotowaniu. Ją też muszę potraktować blenderem czy reszta składników będzie wystarczająca zeby "skleić" burgery?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poleciłabym zblendować przynajmniej połowę tej porcji, tak "na wszelki wypadek" ;)

      Usuń
  4. Zawsze jak chce pokazać mięsożernym znajomym, że wege jest smaczne i syte to robię burgery - zawsze jest pozytywne zaskoczenie :)

    OdpowiedzUsuń

Wybaczcie moderację obrazkową komentarzy, ale na YL zaczęło się pojawiać mnóstwo SPAMu i mam nadzieję, że powstrzyma to pojawianie się linków i komentarzy niewiadomego pochodzenia ;)