Sałatowe małe co nieco. Na każdą porę dnia.

12:08 Kinga B. 7 Comments


Są takie dania czy przekąski, które raz spróbowane, nie potrafią dać nam spokoju i ich smak, aromat i wygląd pamiętamy przez długi czas. Najczęściej są to potrawy, które zjedliśmy poza domem i chcemy ich smak odtworzyć w zaciszu swojej kuchni. Czasem, jadając np. w restauracjach nie mamy możliwości zapytania o składniki dania. Znacie to uczucie towarzyszące rozkładaniu potrawy na mniejsze czynniki za pomocą kubków smakowych? :) Ja bardzo lubię ten etap. Wtedy jeszcze bardziej skupiam się na smaku, chcąc wydobyć z ogólnego każdy jeden mniejszy, pochodzący od kolejnego składnika. W innym wypadku sprawa jest dużo prostsza, jadając u znajomych wystarczy poprosić o przepis. Wtedy nie pozostaje nam już nic, poza delektowaniem się daniem.
Dzisiejsze dość chrupkie małe co nieco siedzi mi w głowie od pewnej wizyty w domu, kiedy to mama na kolację chciała przyrządzić coś szybkiego, smacznego i dość dietetycznego ;) (ach my kobiety! ciągle na diecie!) Z tamtego wieczoru pamiętam chyba najbardziej słodkawy posmak winegretu i podpieczone ziarna słonecznika. I obłędnie czerwone pomidorki koktajlowe. Nie przedłużając więc, zapraszam na uniwersalny sałatowy mix z dodatkami. Na śniadanie, do obiadu, z okazji kolacji. Ekspresowo, smacznie i zdrowo. :)


Sposób przygotowania:
Gotowy mix sałat rozdzielić do miseczek, pomidorki koktajlowe umyć przekroić na pół, wrzucić na sałatę (ok. 3 - 4 pomidorków na porcję). Mini kulki mozzarelli odcedzić z solanki, dorzucić do miseczki. Na suchą, rozgrzaną patelnię wrzucić ziarna słonecznika (ok. 1 łyżkę na porcję). Prażyć kilka minut, aż się zrumienią. Przygotować winegret (podane składniki wystarczają na 1 porcję): ocet wymieszać z sokiem z cytryny, ziołami i odrobiną soli i pieprzu do smaku. Gdy sól się już rozpuści dodać oliwę i dokładnie wymieszać. Sosem polać sałatę z pomidorkami i mozzarellką (nie mieszać składników). Wierzch posypać prażonymi ziarnami słonecznika.

SMACZNEGO!

7 komentarzy :

  1. Mozarellllla, mniam, mniam;]

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie orzeźwiająco wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szybka, kolorowa i smaczna!
    http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też rozbieram danie na czynniki pierwsze.Analizuję,smakuję wolno...
    A taką sałatkę można zawsze,kolory cudne,energetyczne.

    OdpowiedzUsuń
  5. pięknie wygląda! to zdjęcie z pomidorkami mnie zauroczyło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mozzarella i słonecznik to najpyszniejsze dodatki!

    OdpowiedzUsuń

Wybaczcie moderację obrazkową komentarzy, ale na YL zaczęło się pojawiać mnóstwo SPAMu i mam nadzieję, że powstrzyma to pojawianie się linków i komentarzy niewiadomego pochodzenia ;)