Klopsiki w sosie pomidorowym z makaronem.

07:07 Kinga B. 10 Comments

Zdarza Wam się czasem zastanawiać trochę dłużej nad pomysłem na obiad? Mi zdecydowanie za często ;) Mnogość przepisów, które chcę wypróbować, często powoduje u mnie ogromnie niezdecydowanie. Jednak jeśli się zbyt długo zastanawiam, nie korzystam z żadnego konkretnego przepisu, tylko kombinuję. W większości kombinowanych przypadków pada też na makaron. Bo można o przyrządzić na miliony sposobów. Bo pasty  przygotowuje się szybciej, niż cokolwiek innego. Bo sos do makaronu można przyrządzić z tego co znajdziemy w lodówce, bez zbędnego budowania obszernej listy zakupów. I przede wszystkim - bo makarony wszelakie uwielbiam i korzystam z możliwości ich przyrządzenia przy każdej natrafiającej się okazji :) Dziś danie dość szybkie i bardzo smaczne. Może być alternatywą dla sosu bolońskiego, bo jest i sos pomidorowy i mięso mielone, ale w formie klopsików. Podane z dowolnym makaronem (u mnie spaghetti), posypane świeżo startym parmezanem, udekorowane listkami bazylii. Czy taka forma obiadu do Was przemawia tak samo głośno jak do mnie? :)


Klopsiki w pikantnym sosie pomidorowym z makaronem
Składniki (na 4 porcje)
Klopsiki:
  • 500 g mięsa mielonego
  • 1 duża cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 jajko
  • 1 łyżka bułki tartej
  • 4-5 dużych listków bazylii
  • świeżo mielony pieprz i sól
  • 1 łyżeczka suszonego, otartego oregano
  • olej rzepakowy do smażenia

Sos pomidorowy:
  • 500 ml przecieru pomidorowego
  • 1 mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • 5-6 listków bazylii
  • 1/2 łyżeczki suszonych płatków ostrej papryki
  • sól wędzona (lub świeżo zmielona sól morska), cukier do smaku
  • + ok. 300 g makaronu (u mnie spaghetti)
  • świeżo starty parmezan
  • listki bazylii do dekoracji

Sposób przygotowania:
Najpierw przygotowujemy klopsiki. Cebulę i czosnek należy obrać, a następnie drobno posiekać. Do dużej miski wrzucić mięso, dodać cebulę i czosnek. Wbić jajko i dodać bułkę tartą, dokładnie wymieszać. Bazylię opłukać, drobno posiekać, dodać do mięsa. Doprawić solą, pieprzem i oregano i wymieszać. Z mięsa formować małe klopsiki o śr. ok. 3 cm. Na rozgrzaną patelnię wlać olej rzepakowy (ok. 2-3 łyżki), po minucie na olej wykładać klopsiki i obsmażyć z każdej strony na rumiany kolor. Ściągnąć na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem, aby osączyć je z tłuszczu. Wstawić wodę na makaron i ugotować go al dente. W międzyczasie przygotować sos. Na patelni, na której smażyliśmy klopsiki podsmażyć drobno posiekaną cebulę i czosnek. Wlać przecier pomidorowy, dodać posiekaną natkę pietruszki i bazylię, wymieszać i dusić na niewielkim ogniu kilka minut. Doprawić ostrą papryką, solą i odrobiną cukru. Do sosu wrzucić klopsiki i dusić ok. 5-8 minut. Gotowy sos z klopsikami dodać do makaronu, dokładnie wymieszać. Przed podaniem posypać świeżo tartym parmezanem i udekorować listkami bazylii.

SMACZNEGO!


10 komentarzy :

  1. pasty i klopsiki to nasz stały zestaw ratunkowy! uwielbiamy jedno i drugie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo bardzo lubię Twoje obiady. lubię na nie patrzeć i o nich czytać. pewnie lubiłabym też je jeść :-))

    OdpowiedzUsuń
  3. baaaardzo apetyczne zdjęcia! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. skąd ja to znam - kombinowanie, miliony pomysłów i ciągle myśli krążące wokół jedzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mogę się podpisać pod wszystkim co napisałaś. Mam milion przepisów do wypróbowania, gdy nie mogę się zdecydować to kończy się na własnym pomyśle na makaron. A klopsiki... najlepsze w pomidorowym sosie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Będę robiła to danie na walentynkowa kolację - chyba mi wyjdzie ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I zrobiłam - w smaku super (podobne do tego, co jedliśmy na wakacjach w Egipcie) i na pewno jeszcze kiedyś zrobię. Pycha

      Usuń
  7. Czekam na książkę kucharską Twojego autorstwa, Kini. :)) A tym przepisem takiego smaka mi narobiłaś, że na pewno się skuszę!

    OdpowiedzUsuń

Wybaczcie moderację obrazkową komentarzy, ale na YL zaczęło się pojawiać mnóstwo SPAMu i mam nadzieję, że powstrzyma to pojawianie się linków i komentarzy niewiadomego pochodzenia ;)