Cinnamon rolls. [video]

12:57 Kinga B. 4 Comments


Klasyka zawsze broni się sama, a cinnamon rolls (znane w Szwecji pod nazwą kanelbullar) do takiej właśnie klasyki należą. Chyba nie trzeba ich nikomu specjalnie przedstawiać, ale w razie gdyby ktoś z Was jeszcze nie miał okazji ich spróbować, koniecznie wpiszcie przepis na swoją to do list
Ze słodkimi cynamonowymi zawijasami znam się nie od dziś i nie od wczoraj, ale po dzień dzisiejszy wspominam te momenty z pracy w USA, gdy ze swojego fastfoodowego stanowiska byłam wysyłana do pomocy lub na nadgodziny do naszego parkowego Cinnabon. To było miejsce, w którym mimo ogromu pracy i masy pieczonych bułek z cynamonem czas jakby stawał w miejscu. W pozytywnym znaczeniu. Aromat cynamonu rozlewał się wśród karuzel i rollercoasterów i wodził za nos kolejnych ludzi, którzy ustawiali się w długiej kolejce po cynamonowe ślimaki. Praca tam była przyjemnością i torturą jednocześnie. Nie trudno się chyba domyślić dlaczego. Na szczęście cinnamon rolls są super proste w przygotowaniu i od powrotu ze Stanów robiłam je już kilkukrotnie. Sprawdzą się w roli przekąski do pracy, czegoś słodkiego do popołudniowej kawy/herbaty czy na wiosenny piknik. Komu podrzucić cynamonowego ślimaczka?


Cinnamon rolls
Składniki:
ciasto
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 25 g świeżych drożdży 
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 1 łyżka cukru 
  • 1 łyżki roztopionego i ostudzonego masła
  • 1 jajko
nadzienie
  • 3 łyżki roztopionego masła
  • 4 łyżki cynamonu
  • 3 łyżki brązowego cukru
  • 3/4 szklanki suszonej żurawiny lub złocistych rodzynek
  • 1 jajko
lukier
  • szklanka cukru pudru
  • 2 łyżki śmietanki kremówki
  • 1 łyżka soku z cytryny
Sposób przygotowania:
Drożdże mieszamy z cukrem do uzyskania płynnej konsystencji, dodajemy 1/3 szklanki mleka, mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 10-15 minut (aż zaczyn podwoi swoją objętość). Do dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy pozostałe mleko, masło, jajko i zaczyn drożdżowy, a następnie drewnianą łyżką, ręką lub za pomocą miksera wyrabiamy ciasto, aż będzie sprężyste i nie będzie się kleić (w razie potrzeby w czasie wyrabiania podsypujemy odrobiną mąki). Ciasto formujemy w kulę, umieszczamy w natłuszczonej i oprószonej mąką misce i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. godzinę do wyrośnięcia. Wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy nadając mu kształt prostokąta, smarujemy roztopionym masłem, posypujemy mieszanką cukru i cynamonu oraz żurawiną (lub rodzynkami). Zwijamy w rulon wzdłuż krótszego boku, kroimy w plastry o grubości ok. 4-5 cm, umieszczamy w kwadratowej blaszce posmarowanej tłuszczem lub wyłożonej papierem do pieczenia i smarujemy rozmąconym jajkiem. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 50-60 stopni na 15 minut, po czym zwiększamy temperaturę do 170 stopni i pieczemy przez 30 minut. Przygotowujemy lukier: cukier puder mieszamy ze śmietanką i sokiem z cytryny do uzyskania gładkiej, płynnej konsystencji. Upieczone bułeczki od razu wyciągamy z piekarnika, lekko studzimy, polewamy lukrem.

SMACZNEGO!

4 komentarze :

  1. drożdżowe cicha uwielbiam najbardziej :) z chęcią porwałabym jedną do kawki

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się, że dodałaś filmik, dużo łatwiej będzie mi przygotować te smakołyki :D Dzięki Tobie ostatnio zacząłem eksperymentować w kuchni. Dzięki i Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj, też lubię Cinnamon rolls :)Bardzo podoba mi się Twój blog, dlatego dodałem Cię do mojej listy blogów pod adresem firkat.pl
    Zajrzyj jeżeli masz ochotę~!

    OdpowiedzUsuń
  4. te rolls'y to pychotki

    OdpowiedzUsuń

Wybaczcie moderację obrazkową komentarzy, ale na YL zaczęło się pojawiać mnóstwo SPAMu i mam nadzieję, że powstrzyma to pojawianie się linków i komentarzy niewiadomego pochodzenia ;)