Makaron dla leniwych.

07:14 Kinga B. 12 Comments

Wiosna chyba wróciła. Tak na dobre mam nadzieję. Co mnie najbardziej cieszy? Wydłużające się dni :) Niebo zaczyna się zmieniać z czerni w granat a dalej w błękit już po 4 rano. Ostatnie promienie słońca raczą nas jeszcze po 20. Czyż to nie cudowne? :) Tyle światła! Ja jestem tym faktem zachwycona. Siedząc na balkonie z książką Kamili Sławińskiej 'Nowy Jork. przewodnik niepraktyczny' wystawiam twarz do słońca. I tak mi cudnie... :)


W takie szczęśliwe, słoneczne dni jak miniona niedziela czas pędzi do przodu. On naprawdę ucieka! Wstaję, zasiedzę się 'chwilę' na balkonie, patrzę na zegarek: 'już 17 a ja wciąż w piżamie?!'. Przypominam sobie o niewypełnionym brzuchu i chęci zjedzenia czegoś szybkiego i pysznego. Oto i sposób na takie danie. Pappardelle z warzywami. Coś wspaniałego! Ekspresowe, sycące, super-smaczne. Makaron tak dla leniwych jak i zabieganych. W ulubionej piżamie w serca smakował wybornie :) Spróbujcie... Nie pożałujecie :)


Sposób przygotowania:
Czosnek i pieczarki obrać. Na patelni podgrzać kilka łyżek oliwy, a następnie podsmażyć na niej przeciśnięty przez praskę czosnek. Pieczarki pokroić w talarki, wrzucić na patelnię, dusić kilka minut. Cukinię dobrze umyć, pokroić w kilkumilimetrowe paski, dodać do pieczarek, lekko posolić, poddusić. Następnie doprawić do smaku solą, pieprzem i majerankiem. W międzyczasie ugotować makaron w osolonej wodzie. Pomidorki koktajlowe umyć, przekroić na pół, dodać do warzyw, dusić jeszcze kilka minut na małym ogniu. Papparedelle odcedzić, patelnię zdjąć z ognia, wrzucić na nią makaron i delikatnie wymieszać z warzywami. Podawać od razu. Można posypać startym parmezanem.

SMACZNEGO!
I zwracam się do Was znowu z prośbą o głosy :)


12 komentarzy :

  1. Wiosna u Ciebie przecudna! marzą mi się spacery w słońcu, kawa w kawiarnianym ogródku, albo taki makaron... na razie z racji choroby Córci jestem uziemiona, na szczęście to słoneczko, zieleń na drzewach to dopiero początek i mnie nie ominie tak w całości. Pozdrawiam i pożeram (oczami niestety) makaron ze zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ wiosennie!
    piękne zdjęcia, smakołyki aż ślinka cieknie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nieprzyzwoicie wspaniale jest u Ciebie :) Czytam tego posta na pracowym komputerze i "o 17:00 a ja wciąż w piżamie" to to o czym marzę :)

    Makaron ślinka cieknie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. :)
    u mnie tez dzis makaron...:)
    hahaha:)

    jestem pod wrazeniem zdjec..jak to robisz, ze masz tak fajne metaliczne,ostre zdjecia?

    OdpowiedzUsuń
  5. miło mi bardzo, że się podobają :) a co robię? ciężko mi powiedzieć! :) po prostu staram się, bo fotografia, obok gotowania, to moja wielka miłość :) nie katuję ich w photoshopie :) poddaję je tylko delikatnej obróbce w PhotoFiltre :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja poprosze porcje na obiad! Makarony kocham do szalenstwa, szczegolnie te ze srodziemnomorska nuta...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie idę dzis do pracy i Basta !!! Bo u Ciebie jest przepyszna Pasta i sie wpraszam :)
    Kiniu, boski obiadek i piękne zdjęcia.
    Całuje Kama O.... ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie dania mogłabym jeść codziennie.

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam takie warzywne makarony! to zdecydowanie letnie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne pierwsze zdjęcie! zresztą wszystkie zdjęcia są fantastyczne! i uwielbiam Twoje podpisy :) ale najbardziej podziwiam całość, tyle pracy wkładasz w tą stronę i to na prawde tak prężnie i dynamicznie wygląda! Czuje się jak bym podglądała wielkie dojrzałe pomidorki w ogródku sąsiada kiedy moje jeszcze małe i zielone! Trzymaj tak dalej bo robotę odwalasz tutaj fantastyczną!

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialna pasta! Dokładnie wszystko to co lubię :-) Fantastyczne zdjęcia, zwłaszcza to z talerzem na nogach :P !! Super:)

    OdpowiedzUsuń

Wybaczcie moderację obrazkową komentarzy, ale na YL zaczęło się pojawiać mnóstwo SPAMu i mam nadzieję, że powstrzyma to pojawianie się linków i komentarzy niewiadomego pochodzenia ;)