Sernik z mango i imbirem

19:54 Kinga B. 4 Comments


Zastanawialiście się kiedyś w czym tkwi fenomen serników? Mało znam osób, które ich nie lubią. Jakby się głębiej zakopać w temat, to chyba nie znam żadnej takiej osoby. I bardzo dobrze, bo pomyślałabym, że bardzo poważnie jest z nim coś nie tak. Sernik jest zawsze dobry na wszystko. Na urodziny jako tort, na prezent dla koleżanek, na sprawienie uśmiechu, na Święta. O tak! Nie ma Świąt bez sernika. Żadnych. Ni Bożego Narodzenia, ni Wielkanocy. Sernik na Święta musi być i koniec. Moja Babcia zazwyczaj robi bardzo tradycyjny, najzwyklejszy sernik. A ja jakoś nie mogę się zatrzymać w wymyślaniu nowych sposobów na serniki. Był już sernik dyniowy z karmelem (który koleżanki z pracy wspominają do dziś), był waniliowo-czekoladowy ze snickersami, sernik Czarny Las, czy z zieloną herbatą. I cóż, nie wiem czy Was to zmartwi, czy ucieszy, ale przepisów na serniki na blogu będzie jeszcze więcej, bo nie zamierzam przestać ich kochać :)
Dziś zapraszam Was na sernik, który łączy w sobie kilka moich ulubionych składników. Po pierwsze - sernik. Po drugie - mango. Po trzecie - ciasteczka cynamonowe na spodzie. Sernik wyszedł pyszny, niesamowicie wilgotny i ciężki, czyli taki, jak lubię najbardziej. Zawiera on także jeden tajemniczy składnik. Jest nim imbir, który dodaje dodatkowego 'pazura' temu sernikowi :) To jak, ktoś się na niego skusi? ;)


Sernik z mango i imbirem
Składniki:
  • 500 g twarogu
  • 1 opakowanie serka ricotta (200 g)
  • 4 jajka
  • 5 łyżek mąki pszennej
  • 5 łyżek mąki ziemniaczanej
  • 1 duże, dojrzałe mango
  • 1 kawałek imbiru (ok 1,5-2 cm)
  • 1/2 szklanki brązowego cukru
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
spód:
  • 150 g ciasteczek cynamonowych (u mnie moje ukochane serca cynamonowe)
  • 2 łyżki masła
Sposób przygotowania:
Mango obieramy ze skóry, miąższ dokładnie obkrawamy z pestki, miksujemy na puree za pomocą blendera. Twaróg trzykrotnie mielimy lub blendujemy na gładką masę blenderem (opcja dla leniwych, z której sama skorzystałam ;) ). Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę, dodając pod koniec ubijania połowę cukru. Żółtka ucieramy mikserem z resztą cukru na gładką masę, następnie dodajemy ricottę i dokładnie łączymy składniki. Do masy stopniowo dodajemy twaróg i zmieszane mąki wciąż miksując. Do masy dodajemy puree z mango, olej rzepakowy, oraz starty imbir. Na koniec w masę musimy wmieszać pianę z białek, robimy to delikatnie łyżką, żeby masa nie straciła puszystości. Ciasteczka drobno mielimy, mieszamy z roztopionym masłem. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, wysypujemy na nie ciasteczka z masłem i ugniatamy. Na spód wylewamy masę serową. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 150 stopni przez ok. 1,5 godziny w kąpieli wodnej. Studzimy w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami. Po całkowitym ostudzeniu wyciągamy sernik z tortownicy i wkładamy do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem.

SMACZNEGO!

4 komentarze :

  1. Wygląda super smacznie. Też uważam, że sernik na święta musi być!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne zdjecia nie przejaskrawione jak to się zdaża po obróbkach w programach typu photoshop ;). Sernik musi być pyszny!

    OdpowiedzUsuń
  3. przepięknie podany, a smakiem zachwyca pewnie nie jednego smakosza! chętnie bym się przekonała czy i moje podniebienie podbije :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rany, jak tu pysznie! A zdjęcia są świetne. Dlaczego ja muszę być taką kulinarną niezdarą? :( Dodaje do obserwowanych, masz świetnego bloga i mnóstwo przepisów, a zdjęcia bardzo cieszą oko! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Wybaczcie moderację obrazkową komentarzy, ale na YL zaczęło się pojawiać mnóstwo SPAMu i mam nadzieję, że powstrzyma to pojawianie się linków i komentarzy niewiadomego pochodzenia ;)