Truskawkowa sałatka caprese.

22:58 Kinga B. 3 Comments


Zawsze powtarzam, że klasyka jest najlepsza, że zawsze się sprawdza, że jest niezawodna. Bo w sumie tak właśnie jest. Ale czasem zmodyfikowana klasyka jest w stanie pobić pierwowzór. I dziś przedstawiam Wam sposób na to jak klasyczny przepis zmienić w coś jeszcze lżejszego i pachnącego latem do granic możliwości.
Sałatka caprese to jedno z tych dań, które znam od lat. Zajadałam się nią z mamą kiedy nie chciało nam się robić wybitnie skomplikowanego śniadania lub kolacji, wsuwałam ją w Rzymie będąc nastolatką (w aromacie tamtejszych pomidorów dało się wyczuć wyraźne nuty słońca), pakowałam w pojemniki na zajęcia w pierwszych latach studiów. Caprese nie da się nie lubić. Ale można polubić jeszcze bardziej. Dziś podrzucam Wam pomysł na jej wczesnoletnią wersję. Zamiast pomidorów - truskawki! Przygotowanie sałatki zajmie Wam mniej niż pięć minut, ale uśmiech po jego spożyciu pozostanie na Waszych twarzach na długo :)


Sałatka caprese z truskawkami
Składniki (na 1 porcję):
  • 1/2 opakowania mozzarelli w małych kulkach (ok 70 g)
  • garść świeżych truskawek
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • świeżo mielony pieprz
  • listki bazylii

Sposób przygotowania:
Truskawki opłukujemy, usuwamy szypułki, kroimy na pół. Kuleczki mozzarelli kroimy na pół (lub na plasterki), układamy na talerzu razem z truskawkami i listkami bazylii. Skrapiamy oliwą z oliwek i octem balsamicznym, oprószamy świeżo zmielonym pieprzem. Podajemy z pieczywem (najlepiej pełnoziarnistym, bo zdrowiej :) ) i szklanka ulubionego soku. Dlaczego? Bo szklanka soku z powodzeniem zastąpi jedną z pięciu dziennych zalecanych porcji warzyw i owoców :)

SMACZNEGO!

3 komentarze :

  1. Już jakiś czas temu odkryłam, że truskawki i mozzarella dobrze do siebie pasują, więc chętnie pojadłabym takiej truskawkowej caprese.

    OdpowiedzUsuń

Wybaczcie moderację obrazkową komentarzy, ale na YL zaczęło się pojawiać mnóstwo SPAMu i mam nadzieję, że powstrzyma to pojawianie się linków i komentarzy niewiadomego pochodzenia ;)