Risotto pomidorowe z chorizo.

15:01 Kinga B. 8 Comments

W ubiegłym tygodniu intensywnie myślałam co przygotować na obiad w weekend, kiedy będę miała trochę wolnego czasu. Okazało się, że tego czasu wcale nie będzie tak dużo i w sobotę w pracy zastanawiałam się nad szybkim, acz smacznym obiadem niedzielnym. W mojej głowie urodził się pomysł na pomidorowe risotto. Żeby nie było takie zwyczajne zachciało mi się dodać do niego chorizo. I gdybym wiedziała, że odnalezienie kawałka hiszpańskiej kiełbasy będzie mnie kosztowało tyle zachodu, to może bym zrezygnowała z tego pomysłu. Albo może i nie, bo za bardzo wyobrażałam sobie jak pyszne to będzie danie. No ale ale... Najpierw trzeba zdobyć składniki. Po pracy udałam się więc do hipermarketu na C. Myślę sobie - sklep duży, chorizo też pewnie będą mieć. Ale nie mieli. Pojechałam więc do innego marketu, tym razem na literę R. Jestem przekonana, że kiedyś widziałam tam chorizo i miałam nadzieję, że nie wiele osób ma takie fanaberie jak ja i kawałek kiełbasy dostanę. No cóż... Okazało się, że Kraków chyba nie jest miastem, które zna coś takiego jak chorizo, bo i w R. jej nie było. Byłam już zbyt zmęczona moim tournée po mieście, żeby jechać do A. czy innego M., gdzie pewnie dostałabym ją bez problemu. Zdecydowałam, że po niedzielnych porannych fitnessach pojadę do L., bo jest po drodze i może tam się coś uda znaleźć. No i znalazłam! Kupiłam więc jeszcze sok pomidorowy, czerwoną paprykę, kolendrę i bazylię i mój plan na obiad został uratowany :)) W związku z tym zapraszam do wypróbowania przepisu na moje pomidorowe risotto.


Risotto pomidorowe z chorizo
Składniki:
  • 1 duża szklanka ryżu Arborio
  • ok. 200 g chorizo
  • 1 czerwona cebula
  • 1 czerwona papryka
  • 600 ml soku pomidorowego (2 małe butelki)
  • 1/2 - 1 szklanki wody
  • pół pęczka kolendry
  • pół pęczka bazylii
  • 1-2 łyżki oleju rzepakowego
  • sól, pieprz, płatki pikantnej papryki lub sproszkowane chilli 
  • 3-4 łyżki startego sera typu parmezan (użyłam dziugasa)

Sposób przygotowania:
Na dużej patelni lub w garnku rozgrzać olej rzepakowy. Cebulę obrać, drobno posiekać i zeszklić na oleju. Chorizo pokroić w półtalarki (grubości ok. 0,5 cm) i dodać do cebuli, smażyć kilka minut. Paprykę umyć i pokroić w małą kostkę, dodać na patelnię/do garnka, podsmażyć. Następnie wsypać ryż, wymieszać i smażyć aż ryż stanie się niemalże przezroczysty. Porcjami wlewać sok, dodając następną porcję, gdy poprzednia zostanie wchłonięta przez ryż. Jeśli ryż będzie twardy po wlaniu całego soku, należy dolewać wodę. Kolendrę i bazylię opłukać, drobno posiekać, dodać do ryżu, doprawić do smaku solą i pieprzem oraz sporą ilością pikantnej papryki (risotto ma być raczej na ostro ;) ). Dodać starty ser, wymieszać, podawać przystrojone plasterkami chorizo i listkami bazylii lub kolendry.

SMACZNEGO! 


ps. Risotto ma dość intensywny paprykowy smak, ze względu na czerwoną paprykę i chorizo, ale ze względu na fakt, że jest na soku pomidorowym, zostało nazwane właśnie pomidorowym. :)

8 komentarzy :

  1. pięknie wygląda ryż w tej postaci :))
    pozdrawiam i życze kolejnych ciekawych inspiracji :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepysznie wygląda :) Wpadłam ostatnio na Twojego bloga, i muszę powiedzieć, że jest teraz głównym źródłem kulinarnych inspiracji :)
    mam pytanie co do bazylii, jest kupcza, czy może hodujesz? Pytam bo już nie raz próbowałam hodować własną i zawsze mi usychała albo pleśniała

    OdpowiedzUsuń
  3. Risotto pod każda postacią jest pycha, Twoje wyglada wspaniale:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie mialam przyjemnosci sprobowac tej kielbasy. Wiem juz gdzie mozna ja u mnie kupic.Musze tylko przeczekac okres karmienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. heheh zazwyczaj tak jest ze jak sie czegos szuka to trudno to znalezc ale sadze ze bylo warto szukac..wybada bardzo bardzo smakowicie...

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne zdjęcia! i bardzo fajny blog. Pozdrawiam i zapraszam do odwiedzenia swojego bloga.

    OdpowiedzUsuń

Wybaczcie moderację obrazkową komentarzy, ale na YL zaczęło się pojawiać mnóstwo SPAMu i mam nadzieję, że powstrzyma to pojawianie się linków i komentarzy niewiadomego pochodzenia ;)